Rosnaca liczba pojazdow



Gołym okiem możemy zauważyć, że z dnia na dzień korki w Polsce są co raz większe, aut przybywa… Niestety system polskich dróg nie idzie nawet w połowie tak szybko jak przyrost aut stąd widzimy ciągnące się przez setki metrów korki.

Dzisiejsze podróżowanie w naszym kraju wiąże się nierozerwalnie z utrudnieniami, objazdami, korkami, dziurami i nerwami. Niestety, nadeszły czasy gdzie większość ludzi stać na samochód, nie zawsze nowy, a w takiej sytuacji proporcjonalny rozwój dróg jest nieunikniony. Tak jednak się niestety nie dzieje i podróżując musimy liczyć się z wszelkimi przeciwnościami. Sytuacja taka jest o tyle dziwna, że wraz ze wzrostem aut i ciągłym podwyższaniem opłat za utrzymanie ich oraz cen paliwa nadal nie ma pieniędzy na rozbudowę systemu dróg.

Kolejnym paradoksem jest używanie przez ludzi auta w każdej możliwej chwili. Czasami naprawdę szybciej przebylibyśmy 500 metrów piechotą lub rowerem niż samochodem, a znacznie poprawiło by to naszą kondycję. Warto zastanowić się nad tym czy zawsze musimy wsiadać do samochodu, czy nie ma innego, korzystniejszego wyjścia?